Każdy projektant branży sanitarnej zna ten scenariusz. Siedzisz nad projektem, potrzebujesz dobrać separator tłuszczu albo przepompownię ścieków, i zamiast zwykłego kliknięcia zaczyna się wyprawa: piszesz maila do producenta, czekasz na odpowiedź, dostajesz PDF-a, który okazuje się nieaktualny, prosisz o rysunek CAD, czekasz kolejny dzień. A projekt nie stoi w miejscu.
Właśnie po to powstał Bioselekt – aplikacja, która zamienia ten wieloetapowy proces w kilka minut pracy.
Katalog, który naprawdę odpowiada na pytania
Pierwsza i najważniejsza zmiana to dostęp do produktów standardowych bezpośrednio z poziomu aplikacji. Projektant otwiera katalog, filtruje urządzenia według swoich potrzeb i w tej samej chwili widzi wszystko, czego potrzebuje do projektu:
- parametry techniczne,
- kartę techniczną,
- deklarację właściwości użytkowych,
- rysunki techniczne.
Żadnych wniosków o dokumentację. Żadnego czekania. Materiały są dostępne od razu – można je podejrzeć w przeglądarce albo pobrać jednym kliknięciem.
To z pozoru prosta zmiana, która w praktyce eliminuje jeden z największych pożeraczy czasu w codziennej pracy projektowej.
Od wyboru produktu do gotowego projektu
Gdy już wybierzesz urządzenie, Bioselekt nie każe ci go wypisywać gdzieś na boku. Produkt trafia bezpośrednio do konkretnej inwestycji, którą prowadzisz w aplikacji. Od razu możesz określić ilość, wybrać wyposażenie dodatkowe i dołączyć notatkę projektową – na przykład o planowanym miejscu montażu czy szczególnych warunkach instalacji.
Cały projekt – dziesiątki urządzeń, dokumentacja, historia zmian – jest w jednym miejscu. Koniec z szukaniem „gdzie był ten Excel z doborem dla szkoły w Gdańsku”.
A co, gdy standardowy produkt nie wystarczy?
Nie każde zadanie projektowe rozwiązuje się katalogowym wyborem. Gdy parametry inwestycji wykraczają poza typowe zestawy – niestandardowe przepływy, specyficzny materiał, szczególne wymagania zamawiającego – Bioselekt umożliwia wysłanie zapytania bezpośrednio do działu projektowego. Wystarczy uzupełnić formularz z kluczowymi danymi: przepływ nominalny, maksymalny, średnica, materiał, uwagi. Można też dołączyć załączniki – rysunki sytuacyjne, wytyczne z PFU, wyciąg z SIWZ.
Co ważne, to zapytanie nie ginie w skrzynce mailowej. Jest przypięte do konkretnego projektu, konkretnego urządzenia, z pełnym kontekstem. Dział projektowy widzi od razu, czego dotyczy zapytanie i na jakim etapie jest inwestycja.
Dokumentacja, która nie znika
Jednym z cichych problemów branży jest rozproszenie dokumentacji. Karta techniczna pobrana dwa lata temu może być nieaktualna. Rysunek gdzieś w folderach – może być, może nie. Bioselekt rozwiązuje to przez centralizację: wszystkie karty techniczne, deklaracje właściwości użytkowych i rysunki są dostępne bezpośrednio przy produkcie, zawsze aktualne, zawsze pod ręką.
Projektant ma pewność, że specyfikacja, którą wkłada do dokumentacji przetargowej, jest zgodna z aktualną ofertą producenta. To nie tylko wygoda – to realne zmniejszenie ryzyka błędów projektowych.
Narzędzie pracy, nie aplikacja producenta
Bioselekt nie jest katalogiem online z wyszukiwarką produktów. To środowisko pracy projektanta – miejsce, gdzie powstają i żyją projekty inwestycji od etapu koncepcji aż po realizację. Każda inwestycja ma swój własny kontekst: dobrane urządzenia, dokumentację, komunikację z działem technicznym, historię zmian.
Dla projektantów, którzy prowadzą równolegle kilka lub kilkanaście projektów, taka organizacja pracy ma wymierną wartość. Zamiast szukać właściwego maila w gąszczu korespondencji albo sprawdzać, który Excel jest tym właściwym – otwierają aplikację i widzą aktualny stan każdej inwestycji.
Dobór urządzeń sanitarnych nigdy nie był skomplikowany technicznie. Skomplikowana była logistyka: dokumentacja w różnych miejscach, komunikacja w mailach, parametry rozsiane po plikach. Bioselekt adresuje dokładnie ten problem – i robi to w sposób, który projektanci odczuwają już przy pierwszym projekcie.